kawały | film | filozofia | muzyka | ogłoszenia | miłość | psychologia | rodzina | miłość | uroda
Cz, 13-12-2018    -> Archiwum-> Strona główna-> Kwiecień 2002  


< ! - - BUTTONY - - >
 
Kawał o mężu marynarzu
12.04.2002

Taki sobie, śmieszny kawał o mężu marynarzu, nadesłany przez tajemniczą, nieznajomą Delfinę

Maż marynarz wysyła telegram do żony
-Kochana żono wracam za trzy dni oczekuj mnie na lotnisku.

Przylatuje po trzech dniach wychodzi z samolotu patrzy a jego żony nie ma i mówi.
-A to kurwa, ale może nie, może czeka przed lotniskiem.

Wychodzi przed lotnisko patrzy a jego żony nie ma i mówi
-A to kurwa, ale może nie, może czeka na mnie w domu.

Wsiada w taksówkę jedzie do domu wchodzi patrzy, a w domu burdel wszystko porozwalane i mówi
-A to kurwa, ale może nie, może czeka na mnie w łóżku na górze.

Wchodzi do sypialni a tam jego żona pieprzy się z dwoma facetami na
raz. Tak stoi patrzy na to wszystko i mówi.
-A to kurwa, ale może nie, może telegram nie doszedł

Komentarze do artykułu
2014-10-21 12:44
ZAP
 
 
< ! - - SKY SCRAPPER - - >