kawały | film | filozofia | muzyka | ogłoszenia | miłość | psychologia | rodzina | miłość | uroda
Wt, 18-06-2019    -> Archiwum-> Strona główna-> Czerwiec 2002  


< ! - - BUTTONY - - >
 
Mydełko
02.06.2002

Umoralniający kawał, nawiązujący do obecnej "mądrości społeczeństwa"

Do eleganckiego sklepu perfumeryjnego w Londynie wchodzi (K)lient. (S)przedawca podchodzi do niego i pyta uprzejmie:

S - Czego pan sobie życzy?

K - Chciałbym kupić mydło.

S - Ależ proszę bardzo. Tu mamy świetne wspaniałe mydełka. Pachną niezwykle, nie toną w wodzie, zawierają balsam, są półprzejrzyste...

K - Ile kosztuje to mydło?

S - Trzy funty.

K - Nie ma pan czegoś tańszego?

S - Oczywiście. Klient nasz pan. Tu mamy mydełko, tez nie tonie, ślicznie pachnie, luksusowe...

K - Ile kosztuje?

S - Dwa i pól funta.

K - Jednak wołałbym cos tańszego.

S - Ależ proszę bardzo. Klient nasz pan. Niech pan spocznie. Może trochę kawy? O, proszę bardzo (podaje kubek). Tutaj mamy bardzo dobre mydła toaletowe, pachnące, we wszystkich kolorach...

K - Jak drogie?

S - Półtora funta.

K - A jeszcze cos tańszego?

S - Proszę bardzo. Może cygaro? Proszę (podsuwa pudełko cygar). Te mydełka tutaj dobrze się pienią, całkiem przyzwoicie pachną...

K - Ile?

S - Pól funta.

K - Za drogie.

S - No cóż, mamy jeszcze coś na zapleczu (biegnie i przynosi podłużny kawałek szarego mydła).

K - Ile to kosztuje?

S - Dziesięć pensów.

K - Świetnie. Poproszę połowę kostki.

S - Proszę uprzejmie. Klient nasz pan. (znika na chwile i przynosi dwa małe, eleganckie pakuneczki)

K - (zdumiony) Ale ja prosiłem tylko połowę kostki.

S - Jest, o proszę uprzejmie, tu kawałek mydła (podaje jeden pakuneczek). A tu prezent od firmy.

K - Naprawdę? Jak miło! Dla mnie? A co to takiego? (bierze drugi pakuneczek)

S - Prezerwatywy, żebyś się skurwysynu nie rozmnażał

Komentarze do artykułu
2002-06-11 07:35
Racja. Tak pierdolniete jak nasze spoleczenstwo.
n0ext@interia.pl
2014-10-21 12:46
ZAP
 
 
< ! - - SKY SCRAPPER - - >