kawały | film | filozofia | muzyka | ogłoszenia | miłość | psychologia | rodzina | miłość | uroda
Pt, 12-08-2022    -> Archiwum-> Strona główna-> Grudzień 2001  


< ! - - BUTTONY - - >
 
MZA
15.11.2001

Oto fragment rozmowy telefonicznej informacją ZTM (warszawska komunikacja miejska) w przeddzień Wszystkich Świętych (bo to chyba jedyny dzień w roku kiedy warto się przesiąść w Warszawie do autobusu)


* Slucham informacja
* Dzieńdobry. Przepraszam, gdzie w Warszawie mogę kupić
bilety godzinne?
* Jakie bilety?
* Godzinne, ważne przez godzinę..
* Nie mamy takich biletów!
* Jak to?
* No nie ma takich biletów!
* Ale... no ... przecież.. na Waszych ofertach, w autobusach, w
gazetach....
* Gdzie? Pierwszy raz słyszę! Nie ma takich biletów
* Acha..... (tu mnie natchnęło!). A może mi Pani powiedzieć gdzie mogę kupić bilety 60cio minutowe?
* 60cio minutowe może Pan kupić na Senatorskiej, w niektórych kioskach i na pocztach.
* A! To wspaniale (problem polagał na tym , że właśnie ani w kioskach ani na
pocztach nie było....no ale chyba nie było sensu dalej...) choć...
* Przepraszam Panią bardzo, a jaka jest różnica między biletem ważnym 60 minut, a ważnym jedną godzinę?
* No 60cio minutowy ważny jest przez 60 minut od skasowania, a jednogodzinny to nie wiem bo u nas takich niema!
* A to dziękuję. Do widzenia
* ŁUP

To chyba tak jak z leczeniem kataru........

Meet the hero
więcej informacji o MZA na stronie www.mza.waw.pl

Komentarze do artykułu
2002-07-24 14:53
no nie rozumiem jedna godzina to jedna godzina jedna skłsdowa i tyle a 60 minut to aż 60 jednostek czyli coś czym warto sie zainteresować nie wiem co w tym dziwnego ja nie chcę kupować godzinnych biletów wolę 60 minutowe
u!
2014-10-21 12:38
ZAP
2015-10-31 15:16
2015-11-13 02:20
 
 
< ! - - SKY SCRAPPER - - >