kawały | film | filozofia | muzyka | ogłoszenia | miłość | psychologia | rodzina | miłość | uroda
Pt, 12-08-2022    -> Strona główna  


< ! - - BUTTONY - - >
 
Kontrola drogowa
14.10.2002

Policjant zatrzymuje dresiarza w beemce

P: Dokumenciki proszę

D: Nie mam dokumencików

P(uśmiechnięty): Aha, bez dokumencików jeździmy?

D: Ale tu mam zaświadczenie o skradzeniu dokumentów, mam jeszcze tydzień na wyrobienie nowych...

Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ...obchodzi samochód patrząc badawczo, uśmiecha się szeroko i mówi:

P: No proszę jeździmy auteczkiem na niemieckich numerach ?

D: A tak, proszę bardzo - mienie przesiedleńcze, mam jeszcze dwa tygodnie na zarejestrowanie - podaje policjantowi dokument

Policjant sprawdza, pieczecie, podpisy wszystko się zgadza ...

Poirytowany każe otworzyć bagażnik.

W bagażniku trup.

P: A to co!?

D: A to wujek Rysiek, proszę oto akt zgonu - podaje policjantowi dokument

Policjant sprawdza, pieczecie, podpisy wszystko się zgadza ...

P(zbaraniały): No akt zgonu w porządku ale tak nie wolno przewozić zwłok

D: Proszę tu jest pozwolenie na transport zwłok, jutro pogrzeb w kaplicy Świętego Jana w Krakowie - podaje policjantowi dokument

Policjant sprawdza, pieczecie, podpisy wszystko się zgadza

...Zdesperowany zagląda do bagażnika, zauważa cos i pyta triumfalnie:

P: A dlaczego denat ma lokówkę elektryczna w odbycie?!

Dresiarz podaje mu dokument:
Proszę bardzo: Ostatnia Wola Wuja Ryśka ...

Komentarze do artykułu
2002-10-26 01:13
Samo życie !!!
tłiti
2014-10-21 12:47
ZAP
 
 
< ! - - SKY SCRAPPER - - >