kawały | film | filozofia | muzyka | ogłoszenia | miłość | psychologia | rodzina | miłość | uroda
Sb, 22-01-2022    -> Archiwum-> Strona główna-> Październik 2002  


< ! - - BUTTONY - - >
 
Memento dla pracoholikow:
30.10.2002

Szefowie pewnej firmy z USA próbują odkryć, czemu nikt nie zauważył, że jeden z ich pracowników siedział martwy przy swoim biurku przez piec dni zanim ktoś się go spytał czy się dobrze czuje.


George Turklebaum, 51, zatrudniony w firmie z Nowego Jorku przez 30 lat, miał zawał serca w open-plan office, w którym pracował razem z 23 innymi pracownikami. Umarł w ciszy, ale nikt tego nie zauważył do soboty rano, gdy sprzątaczka spytała czemu pracuje w weekend.

Jego szef powiedział: "George zawsze przychodził jako pierwszy z samego rana i jako ostatni opuszczał biuro, więc nikt nie zauważył niczego niezwykłego w tym, że przez cały czas siedział i nic nie mówił. Zawsze był pochłonięty tylko pracą i zachowywał wiele rzeczy dla siebie".

Po oględzinach zwłok odkryto, ze George był martwy przez pięć dni zanim przybył koroner.

Komentarze do artykułu
2003-06-28 23:01
Typowe, AMERYKA!!!!!!!!
Dorcia
2009-03-10 17:03
work,work,work prawie jak:
Arbeit macht frei!!!!
longer
2014-10-21 12:43
ZAP
 
 
< ! - - SKY SCRAPPER - - >